wtorek, 6 listopada 2012

Od Venus

Po porannym locie zaczęłam szukać dobrego miejsca na budowę domu. Zobaczyłam fajną polankę, niedaleko las i dość blisko jamy smoków. Okolica raczej spokojna, pełno zwierząt...
Zaczęłam więc szykować się do budowy.
Po tygodniu prace bardzo dobrze szły, a dla relaksu postanowiłam się przejść. Spotkałam Jacob'a.
- Hej. Co u ciebie? - spytałam.
- No cześć. No, nawet dobrze. - uśmiechnął się. - A u ciebie?
- Buduję swoje nowe lokum. Trochę roboty, ale za miesiąc, góra dwa, będzie gotowy. - uśmiechnęłam się. - Może się przejdziemy? - zaproponowałam.

(Jacob, dokończysz?;3)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz