czwartek, 8 listopada 2012

Od Evangeliny


Odkąt Jacob ze mną rozmawiał nikt nie zamienił ze mną słowa.Ale ostatnio wszędzie widze jego.Jacob'a.Na jawie i we śnie.Te jego brązowe oczy...No nie!!!Znów się rozmarzyłam."Uch!!!Ogarnij się Evangelino!!!"skarciłam się w myślach"to tylko chłopak,ale bardzo przystojny chłopak"Latam sobie w chmurach i myśle dalej.Takie coś mi się jeszcze nigdy niezdażyło!!!We mnie walczą dobra i kochająca ja i zła i wredna ja.Przez cały dzień myśle tylko o tym czy go kocham czy nienawidze.Od tego myślenia zaczeła mnie boleć głowa.Chciałam wylądować ale byłam za słaba i poprostu zaczełam spadać w dół.Ostatnie co widziałam przed walnięciem o ziemie była słodka twarz Jacob'a,patrząca z przerażeniem na mnie.Potem film się urwał...

<Jacob dokończyłbyś?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz