sobota, 3 listopada 2012

Od Jacob`a


Przybywało zmiennokształtnych. Dzisiaj rano zauważyłem jakiegoś młodego chłopaka, który także zmieniał się w wilka.
-Hej, ile ty masz lat?-zapytałem. Wyglądał na nastolatka.
-Przestałem się starzec, jak miałem 16 lat. To dlatego.-mruknął.
-Jacob jestem.-przedstawiłem się.
-A ja Kevin.-odparł. Wyskoczyłem do przodu i zmieniłem się w wilka. Do mnie dobiegła nieznajoma wilczyca. W tym samym momencie zmieniliśmy się w ludzi.
-Ooo...Hejka.-przywitała się zdziwiona.
-No hej. Ja cię nie znam.-przyglądałem jej się.
-Scarlet.-powiedziała i wystawiła dłoń.
-Jacob.-uścisnąłem jej rękę i odbiegłem. Biegałem bez celu. Spotkałem jeszcze Evangelinę i Venus.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz