niedziela, 28 października 2012

Od Evangeliny

To stowarzyszenie jest jakieś dziwne,i jest nas bardzo mało.Jest jakiś smok,ja,jakaś kobieta co zmienia się w smoka i teraz doszedł facet co zmienia się w wilka.No ludzie to nie jest normalne!!!Ale czeba przyznać że ja tu pasuje.Przynajmniej jedno dziwadło mniej dla świata.Właśnie ćwiczyłam walke mieczem(niemusiałam bo i tak już to umiem do perfekcji)kiedy nagle z krzaków wyskoczył wilk.Już miałam go przepołowić mieczem gdy nagle zmienił się w człowieka!!! I to jakiego!!!Wysoki,dobrze zbudowany przystojny...i jeszcze te oczy!!! "Dosyć"nakazałam sobie w myślach"to tylko jakiś facet.Uch!!!Weś się w garśc Evangelino!!!" Wiedziałam że on potrafi czytać w myślach,ale nauczyłam się tworzyć barierę wokół swoich myśli której nieda się przebić więc koleś niczego się nie dowie.O mój boże to jest pierwszy koleś który mi się w życiu podoba!!!Ale obiecałam sobie,że nie będe zwracać uwage na jakiś tam kolesi.Z resztą i tak mnie żaden nie zechce!!!Dopiero teraz zauważyłam że mi się od jakiegoś czasu przygląda.Nagle do mnie zagadał:
-Hejka jestem Jacop,a ty?
-Evangelina-przedstawiłam się.
-Masz przepiękne imie Evangelino-powiedział

<Jacop dokończysz???>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz